
strona główna
dwumiesięcznik
numer specjalny
numer 1/2000
numer 2/2000
numer 3/2000
numer 4/2000
numer 5/2000
numer 6/2000
|
Numer specjalny JUBILEUSZOWY
SPIS TREŚCI
Wstęp, Krzysztof Kościelecki OFMCap
*SłowoOjca Prowincjała*
Dziesięć lat "TB" - dobry początek, Piotr Stasiński OFMCap
*Wspomnienia*
Chyba się udało, Roland Prejs OFMCap
*Ruchy trzeźwościowe*
Woda Żywa, Anna Rak
*Opinie i komentarze*
Szansa, wypowiedź Krzysztofa Wojcieszka, notował Tadeusz Pulcyn
*Nasi duszpasterze*
Słowa uczą, przykłady pociągają, K. Kościelecki OFMCap
Otrzymuję więcej, niż daję, M. Skowroński OFMCap
Chcę być silny duchem, J. Karczewski OFMCap
notował T. Pulcyn
*Rodzina*
Miłość i je pozory, ks. Marek Dziewiecki
Do młodych, Adam Asnyk
*Ojciec Święty do młodzieży*
Jesteście Kościołem jutra
*Jubileusz Roku 2000*
Odpusty Jubileuszowe, ks. Roman Tkacz SAC
DRODZY CZYTELNICY
W 1999 roku minęło dziesięć lat od czasu, gdy nasz dwumiesięcznik wydawany przez Ośrodek Apostolstwa Trzeźwości (OAT) Warszawskiej Prowincji Braci Mniejszych Kapucynów mógł się legalnie ukazać na polskim rynku wydawniczym. Przez kilka poprzednich latwychodził jako biuletyn OAT drukowawny techniką powielaczową. Dla wielu z nas, kontynuatorów dzieła O. Benignusa Sosnowskiego, tamte czasy wydają się bardzo odległe. Zmieniły się warunki w jakich żyjemy, i zespół redakcyjny ma inny skład. A przecież dla tych, których już nie ma wśród nas, była to część życia mająca wartość i cel. Chociaż wokół panował system totalitarny, praca w Ośrodku i wydawanie biuletynu pozwalały na zachowanie pewnej niezależności. Dzięki temu krąg współpracowników stale się powiększał. Rosły także potrzeby Czytelników. Trzeba było zadbać o zwiększenie nakładu i o jakość pisma.
Władze zakonne postanowiły się zwrócić z prośbą do włądz państwowych o pozwolenie na legalne wydawanie "Trzeźwymi bądźcie". Istniała realna groźba, że pismo utraci niezależność, że część artykułów będzie wykreślać cenzura. Jednak już w tamtym czasie, w 1989 r., pojawiły się pierwsze oznaki rozpadania się dotychczasowego systemu. Następne lata pokazały trafność decyzji wówczas podjętych co do rozwoju pisma. Można więc śmiało powiedzieć, że jest ono rówieśnikiem III Rzeczpospolitej; wychodziło z podziemia w tym samym czasie co i nasza wolność. Od początku pismo starało się służyć sprawie trzeźwości narodu. Tak jak Ośrodek jest miejscem spotkań formacyjnych i prowadzi szkolenia abstynentów, którzy później w swoim środowisku mają być krzewicielami cnoty abstynencji, tak pismo ma docierać do ludzi i środowisk z przesłąniem trzeźwości. Aby nie było hermetyczne, zamieszczamy w nim materiały nie tylko dotyczące problemu alkoholowego, ale również na temat Kościoła, rodziny, gdyż te dwa obszary są nam najbliższe.
U podstaw działalności trzeźwościowej leży także nasze powołanie jako braci mniejszych, którym początek dał św. Franciszek z Asyżu. To on, porzucając świat i jego uciechy, zapragnął żyć w dobrowolnym ubóstwie i służbie braciom najbardziej pokrzywdzonym przez los. Chociaż od tamtego czasu zmieniło się wiele w dziejach ludzkości i sam zakon przeszedł różne przeobrażenia, to wielkie zadanie bycia pośród ubogich jest ciągle aktualne i stanowi wielkie wyzwanie dla kapucynów żyjących na przełomie wieków. Trzeba umieć dostrzec owe znaki, które wskazują obszary naszego zaangażowania. W polskich warunkach jest to m.in. alkoholizm. Przybiera on różne formy i na różne sposoby daje znać o sobie... Ośrodek Apostolstwa Trzeźwości i wydawany przez niego dwumiesięcznik "Trzeźwymi bądźcie" chcą choćby w małym stopniu zaradzić temu zjawisku.
Minione lata potwierdzają zasadność istnienia naszego pisma. Jest ono jedynym kościelnym periodykiem o takim profilu o zasięgu ogólnopolskim.
Niniejszy numer "Trzeźwymi bądźcie" jest próbą bilansu, a jednocześnie formą podzięki tym, którzy są jego twórcami. Chciałbym również, aby pozyskał nowych czytelników. Zapraszamy do lektury.
br. Krzysztof Kościelecki OFMCap

Copyright by OAT 2000
|
|